Wieczór Panieński Karoliny

Ciepłe powietrze, zapach kwitnących kwiatów, śpiew ptaków, promienie słońca, dnie dłuższe skłoniły mnie do pewnych przemyśleń. Stwierdzałam, że za małą ilością zdjęć się z wami dzielę. Trzy zdjęcia z jednej sesji nie są wystarczające by poczuć i zobaczyć co działo się na sesji. Do tej pory ten blog służył mi jako witryna stronna internetowa, potworzyłam zakładki i schowałam się za garstką zdjęć, które wybrałam jako najlepsze z poszczególnych sesji. A czemu to nie wy macie sami wybrać najlepsze zdjęcie z konkretnej sesji? Każdy w końcu ma inny gust. Wobec tego siedzę w ten wiosenno-letni wieczór i tworzę post dla was z sesji Panieńskiej Karoliny. Sesja w Bibliotece Uniwersyteckiej czemu nie w końcu jedno z piękniejszych miejsc prawie w samym sercu Warszawy. Przyszłam na sesje i byłam zachwycona, że takie piękne dziewczyny będą mi pozować. Przyszła panna młoda w pięknej złotej sukience i wianku ze świeżych kwiatów -  lepiej być nie może pomyślałam. A jednak po sesji w ogrodzie miałam przyjemność zrobić zdjęcia dziewczynom w szkole tańca!


Cheers! 


Komentarze